Co dalej? Relacja z posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa (OSZ)
4 grudnia 20253 grudnia odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, podczas którego przedstawiciel MKiŚ przedstawił – w dużym uproszczeniu – optymistyczny obraz sytuacji zaopatrzenia firm drzewnych w surowiec. Z narracji resortu wynikało, że dostępność drewna jest stabilna, a rynek funkcjonuje bez większych zakłóceń.

W odpowiedzi głos zabrał przedstawiciel Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewego, Rafał Gruszczyński, wskazując, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Zwrócił uwagę na niestabilność decyzji, ograniczenia podaży w kluczowych sortymentach – w tym w drewnie liściastym – brak spójnej polityki surowcowej oraz narastającą presję cenową, które realnie pogarszają sytuację tysięcy firm sektora drzewnego.

Do tego dochodzi brak spójnej, długofalowej polityki surowcowej państwa. Zamiast przewidywalności mamy ad hoc-owe pomysły, sztywne progi wiekowe, sztucznie rozszerzane kategorie „starolasów” i moratoria wdrażane bez rzetelnej oceny skutków dla rynku. Efekt? Przedsiębiorstwa – zwłaszcza MŚP – nie są w stanie planować inwestycji ani utrzymać ciągłości produkcji.
To wszystko napędza wzrost cen surowca, który już obserwujemy w praktyce. Spada dostępność, rośnie presja cenowa, a ryzyko działań „od decyzji do decyzji” zamiast od strategii do strategii zaczyna się kumulować.
Sektor drzewny nie oczekuje cudów – oczekuje stabilnych reguł gry, przejrzystości i polityki opartej na realnych danych, a nie na doraźnych decyzjach. Bez tego trudno mówić o bezpieczeństwie surowcowym dla jednej z najważniejszych gałęzi polskiej gospodarki.
Dlatego głos branży – w tym PIGPD – jest dziś szczególnie ważny: trzeba jasno pokazać, że deklaracje „wszystko jest dobrze” nie rozwiązują realnych problemów, a rzetelna polityka surowcowa to warunek przetrwania i rozwoju całego sektora.
Red. Rafał Gruszczyński